Mikołaj przychodzi do grzecznych, a Krampus do niegrzecznych dzieci

Mikołaja zna cały świat, brodatego ulubieńca najmłodszych przedstawiać nie muszę. W austriacko-bawarskim folku alpejskim popularna jest całkiem inna postać – Krampus, który porywa niegrzeczne dzieci. W praktyce natomiast Krampus kojarzy się z fajnymi zabawami.

Krampus w świadomości austriackich i bawarskich dzieci istnieje od XVII wieku. Wyglądem przypomina diabła. Jest ubrany w płaszcz z owczej lub koziej skóry. Ma rogi oraz dzwonek przemocowany do paska. Charakterystyczna jest też przerażająca maska wykonana z drewna lipowego lub sosnowego. Diabeł z Bawarii ubiera się w worki po ziemniakach.

Obecnie co roku pod koniec listopada/początkiem grudnia w austriackich miastach organizowane są obchody Krampusa (Krampuslauf). Uliczne zabawy diabłów stają się coraz popularniejsze, tego roku ma odbyć się około 280 imprez. Pierwotnie szefem Krampusa jest Mikołaj, o tym duecie powstała nawet piosenka. Imprezy mają być z założenia przyjazne dla rodzin z dziećmi. Mali obserwatorzy diabłów nie powinny się bać, ma być sympatycznie, zabawnie i rodzinnie. Rodzice w żadnym wypadku nie powinni straszyć Krampusem swoich pociech.

Dla wielu jest to okazja do ulicznej zabawy, jednak co roku na obchodach dochodzi do przykrych incydentów. Maski, anonimowość i alkohol sprzyjają agresji, wandalalizmowi. Każdego roku konieczna jest interwencja policji, lekarzy. Dochodzi do aktów agresji, ktoś kogoś pobije, pokaleczy, połamie. W wielu miastach przed pochodem trzeba się zarejestrować, by móc włożyć maskę, by potem łatwiej było zidentyfikować sprawcę. Dla rodzin z dziećmi (które de facto głównie biorą udział w ulicznych zabawach) wydzielane są osobne strefy. Czasem wprowadza się zakaz picia alkoholu na obchodach.

Jak maska wpływa na człowieka sama przekonałam się na Majorce, gdy bawiłam się w przebraniu na Halloween. Wtedy uświadomiłam sobie, dlaczego niektórzy kochają bale maskowe. We mnie maska nie wzbudziła agresji, ale pewność siebie. Nikt mnie nie poznał nawet po ruchach, bo mój sposób chodzenia był całkiem inny. Po prostu wyszłam z własnej skóry i poczułam się wolna. Polecam osobom, które pracują nad poczuciem pewności siebie bądź chcą się oderwać od wymagań otoczenia. To tak w nawiasie. 🙂

W małych miasteczkach Krampuslauf jest całkiem przyjemnym wydarzeniem. Zawsze to okazja, by spotkać się ze znajomymi, pośmiać się przy gluhwein bądź przy sznapsach. Dzieci też przeważnie mają ubaw, nawet najmłodsze bąble nie czują strachu, gdy są noszone na rękach przez rozbawionych, pogodnych rodziców.

Jeśli jesteście w Austrii, to korzystajcie z okazji i zobaczcie, jak wygląda Krampuslauf. Oto kilka miejsc, w których w najbliższych dniach odbędzie się obchód:
Górna Austria – Mondsee, 1.12, godz. 18:30
Graz, 1.12, godz. 16:00
Innsbruck, 4.12 godz. 18:30 (stare miasto)
Wiedeń, 1.12 godz. 17:00 (Wiener Prater)
Vorarlberg – Bartholomaberg, 1.12 godz. 13:00 (w centrum)
Dolna Austria – Bad Voslau, 5. grudnia godz. 18:00
Salzburg – 5. grudnia, godz. 18:30 (stare miasto)
Burgerland – Purbach, 6. grudnia godz. 16:00
Karyntia – Gmund, 6. grudnia

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s