Imigrant to nie matoł i swoje uczucia ma

Jako że w Polsce mamy trochę obcokrajowców, głównie zza wschodniej granicy, powiem Wam coś, co ułatwi Wam komunikację z nimi. Bo, wbrew pozorom, żeby się rozumieć, potrzebna jest dobra wola z dwóch stron. Tak więc zarówno imigrant powinien uczyć się obcego dla siebie języka, jak i gospodarz powinien pomyśleć, zanim wyzwie obcokrajowca od nieuków.

Obraz Rudy and Peter Skitterians z Pixabay

Po pierwsze, mów wyraźnie i prostymi słowami. Jeśli widzisz, że ktoś z trudnością łapie co mówisz – skoryguj się i mów ładną polszczyzną i nie używaj skomplikowanego słownictwa. Nieraz tyle wystrarczy, by zostać zrozumianym.

Po drugie: Gdy ktoś pyta co dane słówko znaczy bądź co masz na myśli – nie powtarzaj w kółko tego samego jeśli widzisz, że nie dochodzi. Spróbuj inaczej. Wysil mózg i po prostu wytłumacz inaczej. Niby logiczne, ale mnóstwo ludzi nie potrafi znaleźć innego sposobu wyjaśnienia danej kwestii. Jakby liczyli na to, że po powtórzeniu poraz ósmy tego samego zdania zaskoczy i nagle delikwent wszystko zrozumie.

Po trzecie, nie docinaj. Nie mów „wracaj do domu” (może ktoś, kuźwa, nie ma domu?!), nie komentuj słabego języka rozmówcy. Może akurat nie jest on nastawiony na zostanie w Twoim kraju. Może przyjechał na kilka miesięcy, by harować od rana do wieczora i najzwyczajniej w świecie nie ma czasu na naukę. Czyli po prostu – wykrztuś z siebie odrobinę empatii. Twoje rozgoryczenie nie wniesie nic pozytywnego do relacji z kimś, z kim być może musisz się dogadać. Znajdź sposób na komunikację, zamiast krytykować.

Ja rozumiem, że można być zdenerwowanym gdy ktoś siedzi w Twoim kraju od 10 lat i zna parę słów na krzyż. Tu sama nie mam cierpliwości. Ale z drugiej strony – często tacy ludzie żyją w swoich społecznościach, jak wielu Polaków w Anglii. W Austrii mieszka wiele tureckich rodzin. Zazwyczaj faceci potrafią się dogadać, starsze panie – niezbyt. Jednak wystarczy sobie wyobrazić, że takie kobiety całe życie siedzą w domu i zajmują się dziećmi. Bo lubią, może bo to normalne w Turcji. Mają koleżanki tureckie w pobliżu, pracę sprzątaczki zawsze gdzieś znajdą. I się kula. Gdy jest coś do załatwienia w urzędzie, u lekarza – mąż pomaga, albo koleżanka która lepiej opanowała język, albo dzieci, które każdego dnia w szkole mówią po niemiecku. Nie każdy musi żyć jak reszta społeczeństwa. Osobiście czułabym się ograniczona, uwiązana, zależna od otoczenia. Niemniej jednak pamiętajmy, że są kobiety, które nie mają potrzeby udzielania się w życiu towarzyskim. Ludzie są różni. Ważne, by się dogadać, gdy jest to konieczne i nie biadolić, nie analizować, że ktoś jest leniem. Przecież lenistwo jest najzwyczajniejszą cechą wielu ludzi.
Przestańmy się podniecać i unosić czyimś postępowaniem czy sposobem życia, jeśli to nikomu krzywdy nie robi. Mogę kogoś nie rozumieć, ale nie muszę od razu go krytykować i sprawiać, że ktoś taki będzie czuł się gorzej. Po co…?

Ważną kwestią jest też akcentowanie pytań. Pytania nie mówi się tonem zdania twierdzącego. Prośbę wyraża się także w określony sposób, i najlepiej ze słówkami typu „mógłbyś?” „proszę” etc. Tu zachęcam do powtórki tematu budowy i sposobu wypowiedzi zdania pytającego, oznajmującego, rozkazującego, wykrzyknikowego. Czasem ludzie mówią tak chaotycznie, że nie da się poznać w jakim celu dana wypowiedź opuszcza czyjeś usta, mimo rozumienia kontekstu.

Sama jestem imigrantką w Austrii. Ludzie są różni. Czasem ktoś widzi, że nie kumam, a mimo to nie zmienia sposobu mowy. Coś napomknie, że muszę się uczyć języka. Yhym, nie zaprzeczam. Ale są tu jednocześnie osoby, z którymi dogaduję się bez problemu. O czym to świadczy?
Nienawidzę, gdy ktoś nie zważa na rozmówcę zza granicy i mówi dialektem. Dialekty w Vorarlbergu to ogromne wyzwanie dla samych Austriaków czy Niemców, co dopiero dla kogoś uczącego się niemieckiego. Czasem proszę o posługiwanie się dialektem, ale to musi być normalny, życzliwy człowiek, z którym się znam. Jeśli jest to zupełnie obca dla mnie osoba, która ma mi coś ważnego do przekazania, to.. to chyba nie chce zostać zrozumiana.

Powtórzę się: ludzie są różni. Dziwni. Czasem podbudowują swoje ego sprawianiem, że ktoś czuje się gorzej. Dotyczy to nie tylko komunikacji, ale każdego aspektu w życiu. Czasem czyjeś komunikaty działają na mnie demotywująco. Czasem sobie myślę, że jestem do dupy, bo nie umiem opanować tego głupiego niemieckiego. Że inni uczą się szybciej. Że jestem matoł. A skąd takie myśli? A no, ktoś tak na mnie wpłynął swoją idiotyczną gadką. Bez sensu. Po co…? Serio udupianie kogoś daje taką satysfakcję…?

Imigrant jest łatwym celem dla przedsiębiorców chcących nabyć nowych klientów. Jako ktoś obcy czasem nie masz pojęcia co jest normalne a co nienormalne w danym kraju. Ktoś Ci mówi „to jest normalne”, ktoś inny mówi, że coś śmierdzi. Można zwariować.
Jedno, co jest pewne – gdy za coś płacisz to masz prawo wiedzieć dokładnie za co. Jeśli pytasz o szczegóły – nie powinieneś zostać wyśmiany. Wszystko powinno zostać Ci wytłumaczone tak, byś zrozumiał. Jeśli na Twoje pytanie ktoś odpowiada pokrętnie bądź mówi, że Ty nie rozumiesz bo nie umiesz wystarczająco języka – niech się buja. Piszę o tym bo sama często popełniałam ten błąd, że było mi głupio. Nie miałam ochoty bardziej dociekać, bo i tak nie zrozumiem. Otóż nie. Ja rozumiem doskonale jeśli ktoś chce, bym go zrozumiała. Jeśli ktoś tego nie chce, to nic nie będzie jasne.

Podsumowując – jeśli chcesz zostać zrozumianym, to się o to postaraj. Jak ktoś jest na poziomie językowym A2 to nie oczekuj od niego, że zrozumie Ciebie, jeśli mówisz poziomem C1. Zejdź do A2, mów jak do dziecka. Tylko tyle albo aż tyle. Chciałabym to jeszcze po niemiecku napisać… Niemcy, Austriacy czy Szwajcarzy mają o wiele więcej do czynienia z imigrantami niż my. Może kiedyś przerzucę się na pisanie niemieckiego bloga.. Póki co pobiadolę tutaj 😛

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s