Praca na wyjazdach – warto czy nie warto?

Miałam okazję współpracować z firmą, która mnie wysyłała na kilka miesięcy za granicę, gdzie robiłam co do mnie należało, po czym wracałam i miałam np. 2 miesiące wolnego. Takie wyjazdy mają, mogłoby się wydawać, więcej wad niż zalet. I każdy tak na początku mówi. Jednak trzeba przyznać, że… taka praca wciąga… cholernie wciąga. Czytaj dalej Praca na wyjazdach – warto czy nie warto?

Imigrant to nie matoł i swoje uczucia ma

Jako że w Polsce mamy trochę obcokrajowców, głównie zza wschodniej granicy, powiem Wam coś, co ułatwi Wam komunikację z nimi. Bo, wbrew pozorom, żeby się rozumieć, potrzebna jest dobra wola z dwóch stron. Tak więc zarówno imigrant powinien uczyć się obcego dla siebie języka, jak i gospodarz powinien pomyśleć, zanim wyzwie obcokrajowca od nieuków. Czytaj dalej Imigrant to nie matoł i swoje uczucia ma

Jutro będzie futro, czyli wegeMaryna

No i stało się! Marynie odbiło do tego stopnia, że pewnego dnia powiedziała: „basta! koniec z jedzeniem moich przyjaciół! Że niby się nie da?! Inni potrafią żyć bez mięsa, to czemu ja mam nie dać rady?!”. I tak przepadła Maryna. Ale ale.. Maryna wie po co, dlaczego nie je przyjaciół, ale słów krytyki w stronę ekowariatów też nie szczędzi. Bo za wege i eko ktoś w końcu stoi, i nie jest to obrońca zwierząt, tylko przedsiębiorca. Czytaj dalej Jutro będzie futro, czyli wegeMaryna

Przerejestrowanie pojazdu w Austrii – jak to zrobić?

W Austrii można maksymalnie 1 miesiąc jeździć na zagranicznych rejestracjach. Po tym czasie, jeśli jesteśmy tam zameldowani, musimy zmienić tablice lub liczyć się z drogimi karami (nawet 5 tysięcy euro), z postępowaniem sądowym włącznie. Jesteś za kierownicą zagranicznego pojazdu (nieważne czy Twojego czy nie) i mieszkasz w Austrii = licz się z kłopotami, po prostu. Lepiej nie ryzykować. Co więc począć? Czytaj dalej Przerejestrowanie pojazdu w Austrii – jak to zrobić?

Nauka języka obcego dla językowego beztalencia

Chcesz nauczyć się jakiegoś języka, ale Ci nie wychodzi? Próbowałeś wielu aplikacji, czytasz e-booki i oglądasz filmy w nauczanym języku, a mimo to stoisz w miejscu? Nawet mieszkałeś w obcym kraju i nadal nic nie pojmujesz? To znak, że jesteś językowem beztalenciem. Ale bez obaw, mam kilka rad dla takich jak Ty, bo sama przez to przechodzę. Więc teraz usiądź wygodnie i się skup. Czytaj dalej Nauka języka obcego dla językowego beztalencia

Muzyczny powrót do lat 20-tych XX wieku za sprawą Maxa Raabe

Nigdy w życiu nie powiedziałabym, że może mi się spodobać disco polo. Wystarczyło zamieszkać z Sylwuchą, by to się zmieniło. Tak samo nie spodziewałam się, że mogę polubić rodzaj muzyki, jakiej słuchano w latach dwudziestych czy trzydziestych minionego wieku. A jednak, trzeba było tyllko usłyszeć jedną, magiczną piosenkę Maxa Raabe. Czekam teraz na olśnienie metalem, rapem i ciężką techniawą. Ale najpierw Max. Czytaj dalej Muzyczny powrót do lat 20-tych XX wieku za sprawą Maxa Raabe

Robbie Williams w duecie z królową niemieckich szlagierów

Gdzieś tam wspominałam o Helenie Fischer, którą zna każdy za naszą zachodnią granicą. Helena śpiewa chamskie szlagiery, których szczerze nienawidzę. Mimo to lubię panią Fischer, wydaje się być bardzo ciepłą, serdeczną osobą. No i dała się poznać w innej odsłonie za sprawą wspólnego wykonania utworu z Robbie’m Williams’em. Czytaj dalej Robbie Williams w duecie z królową niemieckich szlagierów