Kurs językowy w Austrii to nie tylko nauka niemieckiego

Można by pomyśleć, że poziom nauczania jest o wiele wyższy w Austrii niż w Polsce. Nic bardziej mylnego. W krajach niemieckojęzycznych w szkoleniach biorą udział ludzie z różnych części świata, z różnymi przyzwyczajeniami i zdolnością zapamiętywania. Dla niektórych problemem jest czytanie, bowiem literki arabskie czy rosyjskie są całkiem inne. Czytaj dalej Kurs językowy w Austrii to nie tylko nauka niemieckiego

Blablacar – na co uważać

Mniej więcej od 5 lat często jeżdżę blablacarem i póki co, uważam że jest to dla mnie najlepsza opcja w wielu sytuacjach. Pociągi w Austrii są drogie (choć podróż pociągiem w Tyrolu to fantastyczna sprawa, widoki piękne), a autobusy często się po prostu wleką. Jednak jest kilka haczyków, które warto znać, zanim zdecydujemy się na podróż z obcymi ludźmi. Czytaj dalej Blablacar – na co uważać

Jak zostać topielcem czy wędrowcem bez nogi

Że wielu ludzi cechuje brak wyobraźni, to rzecz wiadoma, ale że brak wyobraźni dotyczy i mnie – w życiu bym nie powiedziała. Bo przecież ostrożna jestem, bo uważam. A jednak. Wszystkim ta dolegliwość może towarzyszyć, szczególnie na urlopie nad wodą czy w miejscu gdzie okoliczne góry kuszą widokami. Czytaj dalej Jak zostać topielcem czy wędrowcem bez nogi

Bomba w Wiedniu

Współlokatorka nie przyszła. „Podejrzane”, pomyślałam. Zaczęłam się przyglądać zdjęciom, które wisiały nad jej łóżkiem. Jedno przedstawiało pięć dziewczyn ubranych w długie spódnice i z chustami na głowach. „O kurde, muzułmanka”. Następne zdjęcie – także ludzie o ciemniejszej karnacji, których pochodzenie określiłabym na zdecydowanie nieeuropejskie. Nad łóżkiem wisiała jeszcze ulotka austriackiej policji i jakiś nr telefonu. Zaczęłam „łączyć fakty”. Czytaj dalej Bomba w Wiedniu