Od zagorzałej katoliczki do bezbożnicy – moja droga do ateizmu

Od małego wpajano mi wartości chrześcijańskie. O Bogu mówiono nie tylko w szkole, ale i w domu. Każda niedziela była dniem wyjątkowym. Codziennie rano i wieczorem należało się modlić. Takie zachowania z czasem stały się czymś więcej niż tylko nawykami. Mogłoby się wtedy wydawać, że wyrosnę na kobietę prawdziwie odczuwającą obecność Chrystusa. Tak się jednak nie stało… nasuwa się jedno pytanie: dlaczego? Czytaj dalej Od zagorzałej katoliczki do bezbożnicy – moja droga do ateizmu

Jakie zwierzęta można spotkać w Alpach? Czy są niebezpieczne dla turystów?

Chadza ta Maryna po górach, a nawet nie wie co ją tam czeka. Krowy, jakieś kucyki zachodzące drogę (chcą się głaskać czy może żebrają o przysmaka? a może chcą użreć?) to pół biedy. Alpy są pełne zwierząt, ale nie tych hodowlanych, a dzikich. Warto wiedzieć, co można tam spotkać. Czytaj dalej Jakie zwierzęta można spotkać w Alpach? Czy są niebezpieczne dla turystów?

Głupie czasy, tęsknoty i zrzędzenia, czyli o tym, jakie szczęście mamy

Bardzo dawno temu, gdy byłam dzieckiem, jeździliśmy w Bieszczady. Uwielbiałam to miejsce – cisza, spokój (wtedy w Rajskiem tak było), kajaki, pływanie, góry… czy w takich warunkach może czegoś brakować? Wtedy myślałam sobie: „jak ja bym chciała w przyszłości mieszkać gdzieś, gdzie będzie zarówno woda, duże jezioro, jak i góry”. I wiecie co? Spełniło się… Czytaj dalej Głupie czasy, tęsknoty i zrzędzenia, czyli o tym, jakie szczęście mamy

Uchodźcy z byłej Jugosławii – trochę danych

Coś ostatnio bredziłam o wojnach na Bałkanach. Wiecie dlaczego? Tu gdzie mieszkam, żyje wiele osób z Serbii, Chorwacji, Bośni. Nieraz słyszałam opowieści o wojnach z lat 90-tych i w pewnym momencie poczułam, że warto wiedzieć coś o tamtych wydarzeniach, by słuchać świadomiej i uważniej. Dziś krótko o nich – uchodźcach z byłej Jugosławii. Czytaj dalej Uchodźcy z byłej Jugosławii – trochę danych