Rybka w gardle wieloryba, czyli przejażdżka rowerem na Majorce

O Majorce niewiele mam do powiedzenia mimo, że spędziłam tam dwa miesiące. Nie pragnęłam poznawać wyspy od strony turystycznej. Jeśli spytacie mnie o atrakcje Majorki – powiem Formentor, Valdemossa (cudowna!), katedra w Palmie, której nawet nie zobaczyłam od środka (choć przechodziłam koło niej wiele razy). Przed oczami mam wiele pięknych miejsc, ale nie pamiętam nawet jak się nazywały. Czytaj dalej Rybka w gardle wieloryba, czyli przejażdżka rowerem na Majorce

Kurs językowy w Austrii to nie tylko nauka niemieckiego

Można by pomyśleć, że poziom nauczania jest o wiele wyższy w Austrii niż w Polsce. Nic bardziej mylnego. W krajach niemieckojęzycznych w szkoleniach biorą udział ludzie z różnych części świata, z różnymi przyzwyczajeniami i zdolnością zapamiętywania. Dla niektórych problemem jest czytanie, bowiem literki arabskie czy rosyjskie są całkiem inne. Czytaj dalej Kurs językowy w Austrii to nie tylko nauka niemieckiego

Spotkało się dwóch zdolnych i nagrało piosenkę

Zazdroszczę młodym ludziom z ogromnym talentem, który ujawnia się wcześnie. Podziwiam Calvina Harrisa, który już w wieku 21 lat zaczął odnosić sukcesy, by 6 lat później nagrać genialny kawałek „We found love” z Rihanną. Obserwowałam Avicii’ego, którego utwory, szczególnie z początków kariery, słuchałam bez przerwy. Do grona młodych zdolnych zaliczyć można także Felixa Jaehna. Czytaj dalej Spotkało się dwóch zdolnych i nagrało piosenkę

Blablacar – na co uważać

Mniej więcej od 5 lat często jeżdżę blablacarem i póki co, uważam że jest to dla mnie najlepsza opcja w wielu sytuacjach. Pociągi w Austrii są drogie (choć podróż pociągiem w Tyrolu to fantastyczna sprawa, widoki piękne), a autobusy często się po prostu wleką. Jednak jest kilka haczyków, które warto znać, zanim zdecydujemy się na podróż z obcymi ludźmi. Czytaj dalej Blablacar – na co uważać