Muzyczny powrót do lat 20-tych XX wieku za sprawą Maxa Raabe

Nigdy w życiu nie powiedziałabym, że może mi się spodobać disco polo. Wystarczyło zamieszkać z Sylwuchą, by to się zmieniło. Tak samo nie spodziewałam się, że mogę polubić rodzaj muzyki, jakiej słuchano w latach dwudziestych czy trzydziestych minionego wieku. A jednak, trzeba było tyllko usłyszeć jedną, magiczną piosenkę Maxa Raabe. Czekam teraz na olśnienie metalem, rapem i ciężką techniawą. Ale najpierw Max. Czytaj dalej Muzyczny powrót do lat 20-tych XX wieku za sprawą Maxa Raabe

Robbie Williams w duecie z królową niemieckich szlagierów

Gdzieś tam wspominałam o Helenie Fischer, którą zna każdy za naszą zachodnią granicą. Helena śpiewa chamskie szlagiery, których szczerze nienawidzę. Mimo to lubię panią Fischer, wydaje się być bardzo ciepłą, serdeczną osobą. No i dała się poznać w innej odsłonie za sprawą wspólnego wykonania utworu z Robbie’m Williams’em. Czytaj dalej Robbie Williams w duecie z królową niemieckich szlagierów

Kalkbrenner – jedno nazwisko, dwóch twórców

Słuchając Meli Koteluk, Dawida Podsiadło, Bokki, Daniela Blooma czy projektu Czeluść wiem, że Polacy potrafią robić zajebistą muzykę. Mało co mnie tak zachwyca, jak kawałki wymienionych artystów. Szukam oryginalnych twórców pochodzących z Niemiec, Austrii. Kiepsko mi to idzie, może za mało szperam. Ale bracia Kalkbrenner są warci uwagi. Czytaj dalej Kalkbrenner – jedno nazwisko, dwóch twórców

Spotkało się dwóch zdolnych i nagrało piosenkę

Zazdroszczę młodym ludziom z ogromnym talentem, który ujawnia się wcześnie. Podziwiam Calvina Harrisa, który już w wieku 21 lat zaczął odnosić sukcesy, by 6 lat później nagrać genialny kawałek „We found love” z Rihanną. Obserwowałam Avicii’ego, którego utwory, szczególnie z początków kariery, słuchałam bez przerwy. Do grona młodych zdolnych zaliczyć można także Felixa Jaehna. Czytaj dalej Spotkało się dwóch zdolnych i nagrało piosenkę